Przykład Patryka Poniewskiego uczy, że nie warto się poddawać. Gdy nie udało mu się awansować w pierwszych eliminacjach (które odbywały się w Skawinie), nie poddał się i ruszył na kolejne do Krakowa-Zabłocia. Tam spisał się tak dobrze, że wywalczył bilet na Mistrzostwa Polski. Krótki okres pomiędzy awansem a Mistrzostwami Polski poświęcił na doskonalenie techniki i zgłębianie tajników gry planszowej ,,Catan”; zwanej kiedyś ,,Osadnikami z Catanu”.
,,Catan” to bardzo znana planszówka o licznych walorach. Uczy przede wszystkim sztuki handlu, gdyż gracze muszą aktywnie rozmawiać, proponować wymiany surowców, a także przekonywać innych do swoich ofert. Ponadto wymaga czytania intencji rywali, botylko w ten sposób można poznać potrzeby innych graczy, by następnie wykorzystywać je we własnej strategii. Perswazja i dyplomacja to kolejne umiejętności, które rozwija: aby wygrać, często trzeba unikać konfliktów lub zawierać taktyczne sojusze przy stole. Ważne jest też zarządzanie zasobami: ,,Catan” uczy optymalnego gospodarowania ograniczoną liczbą surowców: drewnem, gliną, zbożem, owcami i rudą. Dzięki tej planszówce rozwija się umiejętność długofalowego planowania i elastyczność, bo nawet najmniejszy ruch przeciwników, może zniwelować najlepszy plan.
Niestandardowe myślenie, olbrzymi dystans do presji, poczucie humoru i młody wiek sprawiły, że Patryk szybko zyskał uznanie w oczach pozostałych graczy i wielu z nich kibicowało mu, nawet gdy sami już odpadli. W półfinale Patryk wyeliminował dwukrotnego Mistrza Polski. Natomiast w finale zmierzył się z innym Mistrzem Polski, który ostatecznie zajął drugą lokatę. Warto dodać, że stawka zawodów była olbrzymia, bowiem dwóch najlepszych graczy reprezentuje Polskę w Mistrzostwach Świata lub Mistrzostwa Europy, które rozgrywane są naprzemiennie.
Oprócz pucharu i olbrzymiej gry planszowej Patryk zdobył liczne umiejętności oraz wielu znajomych. Ich doping okazał się bardzo przydatny, bo turniej był wyczerpujący – zakończył się dopiero po 22.00. Ponadto Patryk mógł uczyć się od najlepszych i walczyć z nimi jak równy z równym. Miał też okazję zobaczyć, jak przygotowuje się profesjonale studio, bowiem finał transmitowany był na żywo w internecie, co wymagało zaaranżowania światła, nagłośnienia i wielu innych elementów typowych dla takiej produkcji.